czwartek, 22 października 2009
Moje prace w antypodymody.pl
Od pewnego już czasu moje prace dostępne są w galerii antypodymody.pl, teraz wystawiam tam sporą ilość swoich przedmiotów i są one promowane na stronie głównej galerii, więc postanowiłam się pochwalić:)


piątek, 04 września 2009
I nadszedł wrzesień
Wrzucam tak ostatnio po jednej parze, bo i dłubię raczej od czasu do czasu. Zaczyna się nowy rok, a ja już w przyszłym tygodniu wyruszam do szkoły, ale w nowej roli, tym razem jako praktykantko-nauczycielka:) Także na biżutki czasu znów będzie nieco mniej, no ale wakacje nie mogą przecież trwać w nieskończoność;)
Pale Rose
fasetowane kamienie (a raczej kamyczki) kwarcu różanego, srebro, sztyfty

wtorek, 25 sierpnia 2009
Ostatnie letnie smakowitości
Wykorzystuję jeszcze ostatnie dni wolnego, żeby zużyć zalegające po szufladach materiały, bo później znowu wpadnę w szał przeróżnych zajęć i trudniej będzie znaleźć chwilę na dłubanie. Dzisiaj, jedna, malutka, urocza para kolczyków, do której zapałałam szczególnym uczuciem, właśnie dlatego że taka malutka:)
Heather
fasetowane oponki ametystu, fasetowane kulki sugilitu, srebro

Nie wiem jak Wy, ale ja jak patrzę na te kolczyki, to od razu mam ochotę je zjeść:)
niedziela, 23 sierpnia 2009
W pochmurny deszczowy dzień
...oczywiście dzieci się nudzą:) Na nowe materiały na razie środków brak, więc trzeba się wziąć za stare. W wolnej chwilce powstała taka sobie ot orzeźwiająca para kolczyków. Miałam szczerą chęć zostawić je bez oksydy, bo Swarovskie ładnie odbijają od "białego" srebra, ale niestety jedyne sztyfty jakie mi od nich pasowały byly JUŻ zoksydowane, także nie było wyboru:)
Eucalyptus
kryształowe krople i biconki Swarovski, srebro leciutko zoksydowane i mocno wypolerowane

Cieszy mnie ogromnie, że dostaję coraz więcej wiadomości od osób odwiedzających mojego bloga, to przemiła świadomość, że ktoś tu jednak zagląda. Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze:)
środa, 19 sierpnia 2009
Biorę się za komplety
Od zawsze podobały mi się całe komplety biżuterii, strasznie ładnie wyglądają w galeriach, ale jakoś do tej pory nie mogłam się za bardzo za nie zabrać. Wreszcie jakoś się udało i jeden komplet już mogę Wam z dumą zaprezentować. Chciałam zrobić coś troszkę innego niż elegancka biżuteria na wielkie wyjścia, i tak oto powstał taki nieco afrykański komplet:) Jako że wciąż nie jestem do końca zadowolona ze zdjęć, które robię, postanowiłam pokombinować trochę z tłem, i myślę, że wyszło dość ciekawie:)
Be Wild
drewno egzotyczne (dzika palma, bayong), fasetowane kulki jadeitu miodowego, srebro oksydowane


I na koniec, jeszcze uczciwa, tradycyjna para owijankowych kolczyków. Te kamienie dość długi czas spędziły w mojej szufladzie, jakoś nie mogłam znaleźć dla nich odpowiednio ciekawej formy, wiedziałam tylko że chcę je połączyć z oksydowanym srebrem, bardzo ładnie z nim kontrastują. Bardziej wnikliwi mogą dojrzeć, że boki owalnej bazy są trochę spłaszczone, muszę się pochwalić, że wzięłam się za młotkowanie, choć na razie nie czuję się jeszcze pewnie w tej technice:)
Fusion
fasetowane krople opalitu, kryształki Swarovski, oksydowane srebro

poniedziałek, 03 sierpnia 2009
Bransoletka niefotogeniczna
Parę dni spędziłam na fotografowaniu tej bransoletki, ale kręciła się i wierciła jak żywa i kompletnie nie umialam jej zrobić dobrego zdjęcia. Ostatecznie miałam na dysku jakieś 200 ujęć (to mój osobisty rekord, jeszcze nigdy nie zrobiłam tylu zdjęć JEDNEJ bransoletce) ale w końcu udało mi się wybrać takie, na których jako tako się prezentuje.
Uff, nigdy więcej takich bransoletek:)
Crimson
duże kule korala, perły seashell, białe srebro (piszę białe, aby odróżnić je od oksydowanego, choć w kontraście z czerwienią kul w tej bransie srebro naprawdę wydaje się białe)



środa, 22 lipca 2009
Każda z innej parafii
Na początek dwie pary kryształowo- błyszczące.
Moderno
srebro(w tym młotkowane), Swarovski w odcieniu Crystal Comet Argent Light, kolor jest tak naprawdę trudny do określenia, wpada leciutko w miodowy, w każdym bądź razie piekielnie się błyszczy:)


Green Chartreuse
srebro oraz krople cyrkonii w odcieniu Olivine, cyrkonie mają przepiekny, głęboki kolor oliwkowej zieleni

Zrobiłam wreszcie parę kolczyków oksydowanych z wrapowanym elementem, strasznie mi się podobają, muszę przyznać:)
Heaven
kule fasetowanego amazonitu, kryształki Swarovski, element ręcznie wyplatany srebrnymi kuleczkami oraz malutkimi kuleczkami amazonitu, oksydowane i polerowane srebro


i żeby nie było, że robię same kolczyki, wzięłam się trochę za bransoletki:)
Skarb Majów
fasetowane kule jaspisu żółtego, fasetowane oponki jaspisu mokait żółtego, oksydowane srebro, srebrne zapięcie typu toggle


czwartek, 09 lipca 2009
Pierwsza nagroda dla mojego bloga
Cieszy tym bardziej, że przyznana dokładnie w moje urodziny:)
Drogą mailową zostałam poinformowana, że dnia 8 lipca 2009 roku, o godzinie 12:00, Superważna Komisja w jednoosobowym składzie postanowiła o przyznaniu mojemu blogowi
"campbells_soup Seal of Approval"
Jak zostało ustalone, ważność decyzji trwa od dnia 8 lipca 2009 roku do dnia zepsucia się bloga (czytaj: zaprzestania publikowania zdjęć i informacji o biżuterii i rozpoczęcia publikowania bzdur, zdjęć procesu produkcji sera owczego i dziecięcej pornografii).

Jestem niezmiernie dumna z przyznanej mi nagrody i obiecuję zrobić wszystko aby nie dopuścić do zepsucia się bloga, mimo iż sery owcze brzmią kusząco:)
niedziela, 05 lipca 2009
Ślubny komplet i dwie pary niecierpliwe
Zacznę od dwoch par kolczyków, które zostały stworzone w czasie oczekiwania na nowe materiały, tak mnie korciło żeby coś zrobić, że i w starych materiałach znalazłam pomysł na kolczyki.
Seneca
srebrne sztyfty, fasetowane oponki fluorytu, łańcuszki i inne elementy ze srebra


Orchid
srebrne sztyfty, fasetowane kuleczki ametystu, delikatnie oksydowane oraz polerowane srebro


No i nadeszła pora na ślubny komplet robiony specjalnie dla pewnej uroczej lubelskiej panny młodej. Muszę przyznać, że trochę się bałam tego zamówienia, jako że panna młoda jest bliską mi osobą i bardzo mi zależało na tym, aby była zadowolona z kompletu. Na szczęście, biżuteria się jej spodobała i w dodatku bardzpo dobrze komponowała się z suknią ślubną i fryzurą panny młodej. Zdjęcia robiłam niestety na szybko, więc mogą nie oddawać do końca uroku kompletu.
The Bride
przezroczyste (wbrew temu co zdjęcia mogą chwilami sugerować)kryształy Swarovski, srebro, linka jubilerska




czwartek, 02 lipca 2009
Wreszcie chwilka wolnego
Sesja i różne inne wydarzenia zagarnęły cały mój wolny czas i na dłuugo moja szuflada z koralikami pozostawała w zamknięciu. Na szczęście, nadeszły wakacje i teraz mogę siedzieć w koralach ile dusza zapragnie:) Mocne słońce za oknem nie sprzyja robieniu zdjęć, ale już COŚ muszę wrzucić, bo pewne złośliwe osobniki twierdzą, że już nie mogą patrzeć na pudełka wyświetlające się po wpisaniu adresu mojego bloga w wyszukiwarce:)
Dlatego dziś jeden wisior, ale obiecuję w najbliższym czasie częstsze i nieco bardziej kreatywne nowości, ostatnio nawet do wrapków trochę siadłam:)
Essence
markiza STRASS Swarovski 38mm (jej urok jest nie do ujęcia na zdjęciach, jest przezroczysty, mieni się wszystkimi kolorami tęczy, z przewagą błękitnego), srebrny łańcuszek typu żmijka


|
Zakładki:
GALERIE
KONTAKT
PODGLĄDAM
|